Piszę i maluję od dziecka. Zresztą, z tym pisaniem to była długa droga – po wielu bojach i próbach to właśnie słowo wygrało. Pamiętam, jak w podstawówce postanowiłam zabłysnąć i napisałam wypracowanie krytykujące bajki Krasickiego. Oddałam je z dumą, czekając na owacje. Zamiast oceny, na marginesie widniało tylko jedno zdanie: „Do prawdziwej literatury trzeba dorosnąć – szmirę może czytać każdy”. Pierwsze koty za płoty!
Potem przyszedł czas studiów i pierwsza poważna praca – dziennik „Głos Pomorza” w Koszalinie. Cudowne lata i wspaniali ludzie. Choć wydawało mi się, że podbijam świat, mój tata skutecznie sprowadzał mnie na ziemię, mawiając: „Papier przyjmie wszystko”. Takie kubły zimnej wody do dziś motywują mnie do jeszcze lepszej, rzetelniejszej pracy.
Teraz wracam do tego na pełnych obrotach – moja pasja i radość z pisania w końcu ujrzały światło ekranu.
Co mogę zrobić dla Ciebie?
W zakładce PORTFOLIOznajdziesz wybrane artykuły z „Głosu Pomorza”, a także teksty SEO. Dokładnie takie – a nawet lepsze – mogę napisać dla Twojego biznesu. Ogranicza mnie właściwie tylko liczba znaków, bo kreatywności nie ogranicza nic.
Poza słowem pisanym mam jeszcze jedną miłość: podróże. W zakładce ZAPISKI Z PODRÓŻYnie znajdziesz suchych cenników, lecz emocje z ważnych dla mnie miejsc. Moje doświadczenie w samodzielnym organizowaniu wypraw (często w nieoczywiste zakątki) sprawiło, że chętnie pomagam w tym innym. Jeśli marzysz o podróży, ale nie masz czasu na logistykę – chętnie pomogę Ci ją zaplanować.
Nie pozostaje mi nic innego, jak powiedzieć: rozgość się i zapraszam do współpracy!
Nie pozostaje mi nic innego, jak powiedzieć: rozgość się i zapraszam do współpracy!